Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ozdoby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ozdoby. Pokaż wszystkie posty

24 marca 2016

Zezowate zające i pijane kurczaki - innowacyjne wielkanocne dekoracje.

Jak mnie tu dawno nie było... Ogrom zajęć nie pozwalał mi nawet zaglądać na bloga, a co dopiero coś napisać. Nie wiem, jakim cudem udało mi się między myciem okien a odkurzaniem każdego zakamarka stworzyć wielkanocne dekoracje dla domu. Oczywiście, wyszły po mojemu. I inaczej, niż zaplanowałam... Trochę właśnie ze względu na brak czasu, by dłużej posiedzieć przy masie solnej i farbach, a trochę dlatego, że Wit Stwosz to ze mnie nie jest.

No dobra, właściwie to głównie drugi z tych powód sprawił, że zaplanowana ogromna kura z masy solnej, z mnóstwem piórek i zadowoloną miną nie powstała. Za to jest zając - z lekkim zezem. Oraz dwie małe kury, z głową przechyloną niczym po całonocnej balandze. Aaaa, no i trochę jaj, rzecz jasna. Których miało być więcej, ale przypominały kształtem raczej otoczaki niż jaja...

Tym razem post będzie raczej inspiracją, niż instrukcją wykonania krok po kroku. Podam najważniejsze informacje, jak zrobić dekoracje wielkanocne z masy solnej, lecz bez posiłkowania się dużą ilością zdjęć czy wytycznych. Wydaje mi się, że ideę tworzenia figurek z masy solnej oddałam w kilku postach (linki poniżej), a przy moim lenistwie nie mam zamiaru się powtarzać :)

Post: Jak zrobić masę solną krok po kroku?
Post: Proste figurki z masy solnej.

Ostatecznie powstały dwa koszyki z kurami, jajami i zającem. Urok tych dekoracji polega na tym, że są szybkie do zrobienia. No prawie... Nie liczę czasu na schnięcie masy/farby/lakieru. O ile nie masz za dużo okien do umycia, swobodnie zdążysz zrobić choćby jeden taki koszyk. Jest to też dobry sposób na zajęcie osób kręcących się po domu czy mieszkaniu bez celu i włażących pod nogi (wliczam tu głównie mężów/chłopaków/ojców/narzeczonych/innych osobników płci męskiej oraz nieletnich). W czasie, gdy dany element będzie wysychał, można akurat wypastować podłogę lub upiec babkę.

A własnie. Babki i babeczki, czyli muminki :) Możliwe, że będzie coś ciekawego z tym związanego jeszcze przed niedzielą. O ile nic nie przypalę....

Wielkanocne koszyki z figurkami z masy solnej

W koszykach są cztery rodzaje figurek:
  1. Zezowaty zając z masy solnej.
  2. Pisanki z masy solnej.
  3. Kurczaki z masy solnej.
  4. Kurczak z modeliny.
Na początek dwa koszyki, które zrobiłam. Poza figurkami wyłożyłam w nich serwetki i nawrzucałam żółtych piórek (łatwo dostępne w internecie lub w różnych sklepach z dekoracjami - duże pudełko takiego pierza kosztuje kilka złotych). W wersji idealnej, wymarzonej, w koszyku miała siedzieć duża kura, pilnująca małych kur oraz pisanek. Jak widać, zastąpił ją zając. Dlaczego? Nie wiem czemu, ale w trakcie schnięcia dużej kury głowa ciągle spadała, spłaszczała się i wychodziło z tego dziwactwo. Nie wiem, co robiłam źle, ale w końcu w złości wrzuciłam zaschniętą kurę-potwora do kosza. I tak kilka razy.





 Zezowaty zając - jak zrobić:

Jest to dość proste. Wystarczy wyciąć z masy solnej dwa kółka i złączyć je (jako klej - woda). Z masy solnej o tej samej grubości wycinasz uszy, łapki, oczy i nos, przyklejasz - i to wszystko :) Oczywiście, po wyschnięciu jest jeszcze kwestia malowania. Okazuje się, że po zaschniętej masie solnej można wygodnie rysować ołówkiem - w ten sposób naszkicowałam pisankę i dopiero później ją malowałam. Na koniec tradycyjnie lakier w spray'u i to wszystko :)




 Jak zrobić pisanki z masy solnej?

Zrobić masę solną, poszukać głębokich łyżek lub łyżeczek i potraktować je jako foremki. Wcześniej dobrze jest posypać je trochę mąką. Oczywiście, foremka będzie jednostronna - drugą połowę jaja trzeba samemu wyrzeźbić. Susz figurkę razem z łyżeczką/łyżką, żeby nie straciła kształtu (gdy tak nie robiłam, nie wychodziły jajka, a kamienie).
Zdobienie jest dowolne, tak samo jak przy pisankach z prawdziwych jajek. Ja zrobiłam trzy rodzaje - malowałam farbami (zielona z kwiatkami, czerwona, niebieska i w kropki), owinęłam muliną (w paski) oraz pokolorowałam woskową kredką, a potem farbą zrobiłam wzory (z serduszkami).

Kurczaki z masy solnej

Jak je zrobić? Szczerze mówiąc nie jestem - jak widać - w tej dziedzinie autorytetem. Mogę jedynie powiedzieć, jak zrobić pijane kurczaki z masy solnej. Wystarczy zrobić korpus, głowę, grzebień, oczy i dzióbek. Następnie postawić taką kurę na grzejniku. Po około 30 minutach głowa kury zawadiacko przechyla się w prawo lub w lewo, tworząc artystyczny efekt pijaństwa. 

Swoim pijanym kurom doczepiłam po pomalowaniu piórka (na Kropelkę).

Kurczaki z modeliny

Nie miałam za dużo modeliny i wyszedł mi kurczak miniaturka (w koszyku z zającem). Z modeliny okazało się być to łatwiejsze, niż z masy solnej. Tylko takie to małe jakieś, a więcej żółtej modeliny nie mam... Patrzę na opakowanie, a tam napisali, że po zastygnięciu modelinę można malować. Myślę sobie - spróbuję. Wymieszałam wszystkie kolory, które mi zostały i oblepiłam tak nieudaną pisankę z masy solnej. Dorobiłam głowę, grzebień itd. i pogotowałam w wodzie, jak zalecali na opakowaniu. Po wyjęciu faktycznie, masa stwardniała. Radosna sukcesem biorę za pędzle... Niestety, producent chyba czegoś nie dopowiedział. Nawet 2-3 warstwy plakatówek nie zakryły oryginalnego koloru modeliny...




 Mamy figurki - i co dalej? Szukamy koszyka, serwetek, klejów, nitek, co tam nam się spodoba. I układamy. Mi akurat efekt mojej pracy się podoba, mam nadzieję, że Tobie również.








Nie samymi koszykami człowiek żyje. O ile między pieczeniem babeczek a sprzątaniem łazienki znajdę czas, zrobię dodatkowo kwiaty z bibuły. Są efektowne, tanie w wykonaniu i nie wymagają specjalnych umiejętności czy przyrządów. Drobne kwiaty umieszczone na obrzeżach koszyka będą dodatkową ozdobą. A przynajmniej ja tak sądzę.

Czy trzeba samemu się męczyć z dekoracjami? Oczywiście że nie :) Mi od dzieciństwa towarzyszą dwie figurki, które co roku gdzieś ustawiałam - Pani Zającowej oraz zająca z doniczką, w której aktualnie rośnie rzeżucha. A gdy już wyrośnie, będzie wśród niej pisanka - tym razem tradycyjna, z wydmuszki :)







17 stycznia 2016

Proste figurki z masy solnej - wiszące ozdoby do domu.

Robiąc wiszące figurki z masy solnej posługuję się w 80% foremkami do ciastek, co powoduje, że ciągle słyszę wtedy pytania, co dobrego piekę :) Jakkolwiek takie "ciastka" wyglądają może apetycznie (zwłaszcza po pomalowaniu), śmiałkom chcącym je spróbować nie polecam tego. Chyba że chcą pozbyć się zębów.

Figurki z masy solnej można - w najprostszy sposób - zrobić używając albo foremek do ciastek, albo szablonów wyciętych z tekturek. Pierwsza wersja jest łatwiejsza (nie wymaga takiej precyzji) i zdecydowanie szybsza, dlatego też od niej zacznę.

Przepis na masę solną znajdziesz tutaj.

Akurat w ostatnich dniach rozpoczął się okres ferii zimowych i pewnie niejeden będzie zadawał sobie pytanie, co z tym faktem począć i jakie zajęcie - inne niż komputer - wynaleźć. To jest jedna z ciekawszych propozycji - zwłaszcza, że ze względu na konieczność odczekania między poszczególnymi etapami pracy, można taką zabawę z masą solną rozłożyć na kilka dni.

serce z masy solnej


Co jest potrzebne?

Potrzebne jest niewiele i to rzeczy, które znajdują się w większości domów - a jeżeli nawet ich nie macie, odrobina kreatywności i na pewno uda się je czymś zastąpić :) Np. gdy robiłam pierwsze figurki, nie wiedziałam, czy warto mi kupować nowy kartonik z farbami plakatowymi, a jeżeli tak - to jakiej jakości. I używałam farb mających około 10 lat, pozostałości po latach szkolnych - oczywiście, miałam słaby wybór kolorów, a niektóre farby były zaschnięte - mimo to jakoś poszło i udało mi się określić, czy brnąć w to dalej i inwestować :)
ozdoby z masy solnej
  • trochę mąki
  • wałek
  • foremki do ciastek - ewentualnie wycięte szablony
  • słomka do napojów
  • masa solna












  • chusteczki higieniczne
    ozdoby z masy solnej
  • pędzle, farby plakatowe, kubek na wodę - cały zestaw jak w szkole do malowania
  • gazety
  • patyczki higieniczne
  • wykałaczki









Jak zrobić proste ozdoby z masy solnej - krok po kroku

Wybór wzorów oczywiście jest dowolny - mnie akurat naszło na ryby i kurczaki. Te drugie już trochę w duchu Wielkanocy, bo nim opanuję je na tyle, by mogły być ozdobą na oknie, minie trochę czasu :)

Przygotowanie modeli

  1. Rozwałkuj masę solną - powinna być równa, bez odcisków palców i wysokości minimum 0,5-1 cm (cieńsze łatwo się rozwalą). Dobrze jest posypać stół odrobiną mąki, wtedy masa nie będzie się tak mocno przyklejała i łatwiej będzie na niej pracować.
    figurki z masy solnej
  2. Wycinaj foremkami "ciastka" - na początku może wymagać chwili, by to opanować :) W masie solnej łatwo o odciski palców i nieudane próby przenoszenia modeli na gazetę. Wszystko na spokojnie. Nawet jeżeli się nie uda, felerny kawałek masy solnej można zgnieść i ponownie rozwałkować, aż do skutku. Lub do momentu, w którym ma się ochotę rzucić wałkiem przez okno.
    ozdoby z masy solnej
  3. Wycięte ciastko podważ nożem lub cienką łopatką - trzeba uważać, żeby od spodu nie zrobić odcisków - i przełóż na gazetę.
  4. Słomką do napojów zrób dziurki, przez które później przełoży się wstążkę.
    figurki z masy solnej
  5. Ostrożnie ułóż wszystko na grzejniku. Ważne, żeby między grzejnikiem a masą solną było cokolwiek - inaczej rybki mogą się... grillować :)
    ozdoby z masy solnej
Co dalej? Kilka godzin na grzejniku. Ile konkretnie, zależy od grubości modeli oraz temperatury grzejnika. Dobrze jest kilka razy odwrócić figurki.

Malowanie, zdobienie, lakierowanie...
To, jak pomalujesz lub ozdobisz figurki, ogranicza tylko Twoja wyobraźnia... oraz zdolności i dostępne materiały.

Najważniejsze wskazówki:
  • Jakimi farbami malować masę solną? U mnie sprawdzają się plakatowe. Są dość gęste, a masa solna jest higroskopijna, przez co zbyt rzadkie farby (lub za mocno rozcieńczone plakatowe) będą się "wchłaniały", zostawiając mało koloru na wierzchu.
  • Wiem, że czasem trudno o cierpliwość, ale najwięcej zniszczeń powstaje, gdy za szybko chce się malować kolejna stronę lub warstwę. Dobre wyschnięcie farby jest warunkiem koniecznym.
  • Zdobić można - poza farbami - wszystkim. Przyklejać papier, koraliki, różne cekiny, malować klejem z brokatem... Co tylko przyjdzie do głowy. Elementy papierowe można przykleić zwykłym klejem w tubce, zadziała. Inne - coś w stylu kropelki i innych preparatów do sklejania palców.
  • Pilnuj, żeby nie malować pędzelkiem brudnym od innej farby - po to są chusteczki higieniczne. Często wymieniaj wodę do pędzli. Niby banalne, ale łatwo o tym zapomnieć i później wkurzać się, że po pomalowaniu kilku niebieskich rybek kurczak zamiast na żółto, barwi się na zielono...
  • Drobne niedociągnięcia można próbować korygować patyczkami higienicznymi.
  • Wzory, drobne elementy - jeżeli nie masz cienkiego pędzelka - można malować wykałaczką, szpilką lub igłą.
  • Sprawdzi się również odciskanie niczym pieczątką różnych wzorów.
  • Świetny efekt daje polakierowanie ozdób z masy solnej bezbarwnym lakierem w spray'u. Koszt nie jest duży (około 10 zł), a jedna puszka wystarcza na długo. Przy lakierowaniu ważna jest oszczędność. Zdarzyło mi się, że psiknęłam lakieru za dużo, przez co długo wysychał i "rozmoczył" farbę.
Na sam koniec...

...wstążka sklejona klejem i można wieszać :) Chyba że chcesz powiesić taką ozdobę na karniszu - wtedy spinam zszywaczem wstążkę już bezpośrednio na nim.

figurki z masy solnej


Najlepsze w takich prostych ozdobach z masy solnej jest szerokie spektrum możliwości. To, co z tego zrobisz, jak będzie wyglądało, do czego służyło, ogranicza bardzo mało czynników (głównie dostępność wzorów). Jeżeli nie masz foremek do ciastek w interesującym kształcie, modele można wyciąć nożykiem z szablonu. Wymaga to większej precyzji i cierpliwości, ale też jest skuteczne. W ten sposób robię ostatnio wersje "demo" walentynkowych serduszek z imionami, które będą fajnym, nieszablonowym pomysłem na prezent walentynkowy. Na razie w fazie próbnej wyglądają zaledwie przeciętnie, ale po kilku próbach mam zamiar dojść do poziomu pozwalającego na wystawienie ich na Allegro - co szkodzi spróbować, może akurat komuś się spodobają i parę złotówek wpadnie do kieszeni :)

A tymczasem - miłej zabawy z masą solną. Dwutygodniowe ferie są świetnym czasem, by wykorzystać ten pomysł na zabawę z rodzeństwem lub dziećmi. Równie dobrze można odstresować się w ten sposób po pracy lub zrobić dla kogoś pomysłowy prezent. Możliwości są nieograniczone :)